czwartek, 2 sierpnia 2012

Po długiej nieobecności

Witam Was :)

Wiem że bardzo dawno mnie nie było ale na prawde uwierzcie, że nie miałam czasu nawet laptopa odpalić. Od kiedy Amelka sama otwiera sobie drzwi to nie moge jej nawet na sekundę spuścić z oka :)
Ale moje kochane :) Przez ten czas co nie pisałam starałam się robić parę rzeczy oczywiście w miarę możliwości :) dodam zdjęcia to sami ocenicie :)














Ostatnie zdjęcia przedstawiają chustę, którą niedawno zaczęłam po wielu próbach :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz